Kaja kupiła Kijowskiemu tabletę. Niebieską…

Mężczyzna nie wnika, a kobieta się boi, czyli rzecz o równouprawnieniu

 

Kupiłam Ci niebieską tabletę w prezencie? To ponoć marzenie każdego faceta w PEWNYM wieku.
Gdzie kupiłaś?
Jak mówią w reklamie, teraz dostępna w każdej aptece.
W każdej? Tej z klauzulą sumienia też?
A pewnie niedługo i na stacji benzynowej.
Cholera, to muszą wymyślać faceci w wielkiej potrzebie…
No i co, faceci mają radochę, a kobitki problem.
Jaki problem?
Wy po tabletę i  zabawa trwa. A my, jeśli się w tej zabawie zapomnimy to po otrzeźwieniu biegiem po naszą tabletkę do lekarza (bez klauzuli sumienia), potem do aptekarza (bez klauzuli sumienia), a niektóre i do księdza, po czystość sumienia. Faceci! Gdzie Wy macie sumienie?
Chyba zamknięte. W klauzuli.
Rating: 4.5/5. From 8 votes.
Please wait...

Facebook Comments