Ja Kunicka, ja Kijowski

Kto się boi spojrzeć nam w twarz?

 

Kaja, boli hejt, który teraz spada na Ciebie z powodu naszych rozmów?
Chyba żartujesz. Dostałam już tyle razy, że mam do tego dystans.
Hejt to hejt. Wiem, bo obrywam od wielu lat. Ale dla Ciebie to chyba jednak nowość.
Pierwszy raz spotkałam się z nim w 1992 roku. 26 lat wystarczyło, żeby pogrubić skórę. W Ciebie za to walą jak szyszkowi myśliwi. Bez opamiętania.
Trzeba mieć twarde tyły, jak się chce iść do przodu.
Skoro hejtują to znaczy, że trafiamy w ważne tematy. O to nam chodziło. Widać, że kogoś boli…
Tak, tylko my pod nazwiskiem, a oni z pozycji szczura w norze.

 

Rating: 4.4/5. From 8 votes.
Please wait...

Facebook Comments