Co ma Zorba do makaronu?

Czas na ranking najgłupszych reklam

 

Co za chory umysł ubzdurał sobie, żeby pod reklamę włoskich kluchów podłożyć sirtaki.
Sirtaki?
To właściwa nazwa melodii powszechnie zwanej Zorbą. To tak, jakby w reklamie amerykańskiego hamburgera użyć rosyjskiej Kalinki.
Fakt. Absurdalne i głupie.
Mateusz, dla mnie sirtaki to swoista świętość. A ta reklama to jej pogwałcenie.
Dobrze, że masz „świętości”. Mam wrażenie, że w Polsce są zagrożone wyginięciem. Dla mnie rozum jest świętością. Grek Zorba reklamujący włoski makaron – to absurd i głupota. Czy taka reklama może zachęcać ludzi do zakupu?
W życiu nie kupię produktu reklamowanego przez idiotę i świętokradcę.

 

Rating: 4.2/5. From 10 votes.
Please wait...

Facebook Comments