Czy naukowiec może być pożytecznym idiotą?

Pan doktor i wykładowca uznał, że „Holo” to coś z Żydami…

 

Słyszałaś Kaju? Pewien „naukowiec” wymyślił słowo Polocaust.
Co miałoby oznaczać?
On mówi o „ofierze narodu polskiego w czasie II wojny światowej”. Ale to chyba naukowiec od politologii, nie od językoznawstwa. Holocaust to ofiara całopalna. Co miałaby dać wymiana Holo na Polo? Ofiara w rytm Disco-polo?
Czekaj, nie łapię. Facet się bawi Zagładą dla politycznych celów i jest wykładowcą? Uczy studentów? To groźne!
Na szczęście uczelnia się od niego odcięła. Ale czy to ostatni, który zechce uchylić nieba swoim politycznym mocodawcom ze szkodą dla prawdy?
Lenin miał na nadgorliwych sympatyków dobre określenie – pożyteczni idioci.
Lenin wiecznie żywy…
A Polacy wiecznie wśród idiotów. Na podium.
Rating: 3.9/5. From 14 votes.
Please wait...

Facebook Comments