Polityczne paluchy w czystej grze

Nieważne jaka, byle okrągła, czyli nowa pasja Obatela.

 

Mateuszu, żałuję, że pożałowałam.
Czego pożałowałaś, Kaju?
Obatela, kiedy stracił funkcję w PE. A teraz mój żal zamienił się we wściekłość. A wściekła Kaja to huragan.
Nie lubisz sportu? Nie wierzysz, że sport uszlachetnia?
Ha. Ha. Ha. Dlatego skończyłam AWF. Sport uszlachetnia, pod warunkiem, że polityka nie macza w nim swoich brudnych paluchów.
Zaraz cała polityka… jeden były Przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Były, bo okazał się szują.
I tego właśnie się boję, że swoją szujowatością skazi szlachetną siatkówkę. W majestacie funkcji wiceprezesa. Płakać mi się chce.
Sport chyba już dawno nie jest tylko szlachetny. Kasa nie pozwala. Kasa przyciąga specyficzny rodzaj ludzi.
W tym przypadku chodzi mi o Obatela. Najchętniej użyłabym formuły, że g… zawsze wypłynie. Z szacunku dla ważnej dla mnie osoby powiem tylko: STOP polityce w sporcie! W każdym wymiarze.
Idealistka… całym sercem Cię popieram!
I podejrzewam, że większość kibiców (nie – prawdziwych, lecz zwyczajnych) też tak uważa.
Nic nie poradzisz. Nie udało się Obatelowi z piłką nożną to podczepił się pod siatkówkę.
Ale wiesz czym to się skończy? Pustymi halami podczas meczów siatkówki. „Dobra zmiana” kjm.
Rating: 5.0/5. From 8 votes.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Facebook Comments