Ich cyrk, ale małpa nasza

Dziś Lech Wałęsa ma odwiedzić sejm. Szkoda tylko, że w takich okolicznościach…

 

Mateuszu, z czym kojarzy Ci się małpa?
Małpa w czerwonym? Małpki kupowane przez kancelarię prezydenta tysiąclecia? Małpa w kąpieli?
Nie, ta małpa jest wyjątkowa. Ma ponad 70 lat i mordkę mądrzejszą od połowy Wiejskiej. Bo to Wiejska małpa.
Mówisz o tej małpie na wózku, co się dała sfotografować na wózku w Sejmie?
O tej, która stała się symbolem indolencji rządu.
Nie wiem, czy indolencja to właściwe słowo. Bo nie zakłada złych intencji. A tutaj trudno ich nie zauważyć…
Ależ Mateuszu. Oni mają dobre intencje. Chcą, aby ci ludzie spali w swoich łóżkach, a nie na marmurach.
Zasadniczo żeby tylko spali. Bo na życie to im żałują.
Mogą jeszcze siusiać więcej, bo dostaną pieluchomajtki.
Człowiek sprowadzony do fizjologii. Pozbawiony człowieczeństwa. Specyficzna forma eugeniki w wykonaniu nadludzi z partii rządzącej.
Coraz częściej zastanawiam się, czy niektórych z nich można nazywać ludźmi.
Oni tego i tak nie zrozumieją. Żyją w świecie interesu i osobistej korzyści.
Niestety Mateuszu. Oni żyją w naszym świecie. I udają, że nim rządzą.
Masz rację. Udają. Stale udają. To chyba najlepsze podsumowanie ich istnienia na publicznej scenie.
Mina tej wyjątkowej małpki jest najlepszym podsumowaniem. I to, że musiała się pojawić w tym antydemokratycznym piekiełku.
Ta małpka jest prawdziwa. Niczego nie udaje. O rządzących nie da się tego powiedzieć.
Rating: 4.2/5. From 12 votes.
Please wait...

Facebook Comments