Sylwestrowe strzelanie

Atrakcja dla ludzi, a dla zwierząt strach…

 

No to się zaczęło. Kanonada jak na wojnie. Ja przerażona, a psy nie wiedzą gdzie się schować.
Psy, koty, króliki, nornice… niektórzy ludzie też nie. Z drugiej strony to Sylwester! Dziwisz się? Ludzie chcą się wyszumieć! Zmienia się cyferka na liczniku!
Kompletnie nie rozumiem tego zwyczaju. Tym bardziej, że są piękne fajerwerki laserowe.
Gdzie można kupić? Też wydają ten super hałas?
Super hałas??? Mateuszu, a co w nim pięknego?
Hahaha! Ja specjalnie nie gustuję, chociaż to element spektaklu! Światło i dźwięk! Tylko jakoś, kiedy to robi sąsiad, zawsze wychodzi szmira…
Dlatego wolę popisy Ratusza. Dla wszystkich i nie pod nogami.
Wiesz, że ja też je wolę? Ciekawiej, mądrzej i… nie trzeba samemu biegać z zapałkami
A potem te kolejki taksówek pod SOR-em…
Postęp cywilizacyjny niekoniecznie sprawia, że się cywilizujemy… igrzyska muszą być większe i głośniejsze. Kiedyś szaleństwem były zimne ognie.
I to było urocze…
Dzisiaj symbole pozostają niezrozumiane.
Masz rację, byle było głośno, bardziej prostacko. A gdzie rozsądek, element wspólnej zabawy, zachwyty nad niewątpliwie urokliwym pokazem który zorganizuje ratusz?
Rating: 5.0/5. From 8 votes.
Please wait...

Facebook Comments