Pierwszy raz to nie przemoc

Za zabójstwo będziesz odpowiadać, kiedy ofiara umrze po raz drugi

 

Kaju, jakbym Cię pobił, ale tylko raz, to by Cię bolało?
Gdybyś był wściekły to podwójnie, ale jeśli to miałby być element zastraszania to mogłabym oddać.
Nadal by to jednak nie była przemoc. Znaczy nie w rozumieniu pani minister rodziny, pracy i polityki społecznej oraz jej ludzi.
Na szczęście wycofali się z tej aberracji. Mnie jednak bardziej ciekawi, co miał przykryć pomysł Rafalskiej.
A mnie zastanawia, czy myśleli, że na kacu po sylwestrze społeczeństwo i media nie zauważą…
Co się musi dziać w tych przeżartych jadem nienawiści resztkach mózgów, żeby wymyślić coś takiego.
Zdziwiłabyś się. Sądzę, że niewiele się tam dzieje. To raczej niekontrolowane konwulsje niż celowe działania.
Przecież ktoś musi żywić te perwersyjne pomysły w mózgach dewiantów. W normalnej głowie by to nie powstało.
Masz rację. Bo normalna głowa ma lepsze zajęcia. Uczeń w szkole, jak nie ma co robić, demoluje wyposażenie.
Ale to dotyczy tylko złych uczniów. Dobrzy mają sposoby na nudę. Widać, że w rządzie urządzili sobie konkurs na najgłupszą ustawę.
Jakby z zapałem walczyli o nagrodę Darwina…
Życzę im, żeby jako partia zasłużyli na nią jak najszybciej.
Rating: 5.0/5. From 8 votes.
Please wait...

Facebook Comments