Wyborcy na +, Polska na –

PiS sprowadzony do parteru w PE

 

Kaju, dlaczego w Europie tak nie lubią ludzi Kaczyńskiego?
A oni dadzą się lubić? Jakoś żaden z polityków tego ugrupowania nie budzi mojej sympatii. Może UE także.
No wiesz, ale… nie wybrali Krasnodębskiego na Wiceprzewodniczącego, teraz kombinują, jak zapobiec powierzeniu Rafalskiej kierowania Komisją Zatrudnienia… czyżby się ich też bali?
Może raczej pisowscy politycy już w polskim parlamencie udowodnili, że nie mają kompetencji. Albo mają – do niszczenia.
Zostali wybrani przez Polaków. A jednak… ktoś ich zna lepiej?
Tak, przez beneficjentów 500+, 300+, trumna+ i innych plusów.
Smutne. Chociaż czasami z zewnątrz widać lepiej, niż ze środka. Rozdawanie pieniędzy wzbudza być może wdzięczność obdarowanych, ale u obserwatorów ma jednoznaczne konotacje.
Wdzięczność. Obawiam się Mateuszu, że to rozdawnictwo tylko zwiększa roszczeniowość Polaków. A tego UE nie zaakceptuje.
Nikt, kto widzi dalej, niż czubek nosa, tego nie akceptuje. Chyba, że dostaje, i nie obchodzi go, skąd.
Bo nie obchodzi, bo – według wyborców PiS: te pieniądze im się po prostu należały!
Wracając do stanowisk i funkcji w Unii Europejskiej… Dumni z wygranej w wyborach nie mają wpływu na nic, rzekomo przegrana Koalicja Europejska ma realny wpływ na to, co i jak się dzieje w Brukseli i Strasburgu. Nie wystarczy kupić głosy, trzeba jeszcze umieć negocjować i rozmawiać.
A wedle mnie po prostu się przeliczyli. Myśleli, że Unia będzie jeść im z ręki jak przekupieni wyborcy w Polsce. Ich „siła” nie zdała egzaminu w Parlamencie Europejskim. Oby podobnie było jesienią u nas.
W tym celu musimy się – my, Polacy – masowo zmobilizować. Obawiam się, że nie można tego zostawić politykom…
Szkoda gadać, czas działać.
Rating: 4.6/5. From 9 votes.
Please wait...

Facebook Comments