Banicja za niemoralną propozycję?

Honorowy, przyzwoity, czy po prostu polityk?

 

Kaju, mówią, że minister Stanisławek zachował się honorowo, bo się podał do dymisji. A ja mam wrażenie, że w tym wszystkim jest tysiąc razy więcej polityki, niż logiki…
Wolałabym jednak wierzyć w resztki jego przyzwoitości. O logice zachowań PiS trudno dyskutować.
Tutaj nie ma pewności, czy on rzeczywiście powiedział to, za co odszedł. Jego tłumaczenia brzmią wiarygodnie, a sama przedmiotowa „wypowiedź” kompletnie absurdalnie. Brak autoryzacji wiele by tłumaczył.
Jeśli nie zażądał autoryzacji, a palnął to nie miał wyjścia.
Fakt. Odpowiedzialność polityczna. Chociaż nie takie wypowiedzi ministrów i premierów przechodziły bez konsekwencji.
Nie wiem co jeszcze ten PiS musi zrobić, żeby Polacy wreszcie otworzyli oczy. Czasem mam wrażenie, że oni sami bawią się absurdem.
Polacy mają oczy szeroko otwarte. Brakuje im alternatywy…
Młodzi mają. Uciekać stąd i nawet „na zmywaku” przeczekać ten koszmar.
Nie wszyscy mogą wyjechać, bo kto zgasi światło?
Bulteriery pod dywanem, jak Bóg powoła Naczelnika.
Czasem któryś wychyli się spod dywanu i… musi zwolnić miejsce. Jak pan dr hab. n. med. Andrzej Stanisławek. I co wtedy zrobić?
Skoro nie ma dla Stanisławka miejsca w rządzie w Polsce, to może poszuka w jakimś rządzie za granicą? Tam, gdzie miał wysyłać dzieci do szkoły…
Rating: 5.0/5. From 3 votes.
Please wait...

Facebook Comments