Nie mamy 4 lat do stracenia!

Nie dopuśćmy do tego, żeby ktoś zdecydował za nas

 

Kaju, kiedy zdecydujesz, na kogo głosować w niedzielę?
Ja już wiem.
Kto Ci powiedział?
Nikt nie musiał. Wierzę w swój rozum, cokolwiek to znaczy.
To wierzysz, czy kierujesz się rozumem?
Zdaję się na swoją intuicję i doświadczenie. Może być?
Ja staram się kalkulować. Mam jeden cel – żeby populiści przestali niszczyć nasz kraj.
Dlatego nie stawiam na pewnika do drugiego miejsca, a na tych, których mi bardzo brakowało w parlamencie.
Ja stawiam na tych, którym może być najtrudniej wejść, a którzy są potrzebni, żeby zrobić dobrą koalicję – bez populistów.
O nich piszę…
No i tu dochodzimy do konkretów. Nie mam pewności, czy ci, których Tobie brakowało, to ci sami, którym może być najtrudniej wejść… ale zostawmy. Ważne, że myślimy o wyniku wyborów, nie o samym głosowaniu.
A co jest wynikiem?
Odebranie władzy tym, którzy krzywdzą Polskę i przekazanie jej tym, którzy mają pomysł na nasz biedny kraj.
Masz rację. Wynikiem jest premier i rząd. O to walczymy, nie o procenty.
W tym rzecz. Dlatego trzeba oddać głos mądrze. Żeby 13. okazała się szczęśliwa, a w poniedziałek rano żebyśmy obudzili się w kraju z realną nadzieją na normalność.
Pozostaje jedno pytanie. Czy wynik będzie wynikał z naszych głosów, czy z woli rządzących?
Jeśli nie pójdziemy to nie będziemy wiedzieć.
Zawsze chodzę. A 15 października będę patrzył na ręce politykom, którzy chcą kontynuować Sejm sprzed wyborów…
Tych manipulacji nigdy nie zrozumiem. Jeśli przegrają wybory to być może będą pragnąć zemsty podczas tych kuriozalnych obrad. I tego się boję…
Po prostu nie odpuszczajmy. Bądźmy czujni.
Rating: 5.0/5. From 7 votes.
Please wait...

Facebook Comments