Nienawidzę nienawiści

Kim wolno mi pogardzać?

 

Co sądzisz o takiej uchwale, Kaju?
„Sejm Rzeczypospolitej zdecydowanie potępia wszystkie akty nienawiści i pogardy antyLGBT+ i wzywa do ich potępienia wszystkie podmioty życia publicznego: państwa i organizacje międzynarodowe, władze publiczne i ośrodki opinii społecznej.”
Mateuszu, co tu sądzić? Paranoją dla mnie jest to, że w ogóle o tym piszemy! I podniecamy się normalnością. Obawiam się, że niedługo w psychiatrii pojawi się nowa jednostka chorobowa, dotycząca Polaków.
Gdyby w tej uchwale zastąpić słowo „antyLGBT+” słowami „wobec kogokolwiek”, głosowałbym za nią siedmioma rękami.
Trudne zadanie…
Dałbym radę. Uważam, że akty nienawiści i pogardy są zawsze złe, wobec kogokolwiek, i należy się im sprzeciwiać i je potępiać.
Tylko czy nienawiść i pogarda nie stały się naszym „sportem narodowym”?
Powiem krótko – nieważne, kogo wpisano by w miejsce „antyLGBT+” czy „antykatolickiej” – popieram. Oczywiście, gdyby tam wpisano „wobec kogokolwiek” popieram bardziej. Ale nie wyobrażam sobie, żebym mógł protestować przeciwko takiej uchwale. Bo jestem przeciwko aktom nienawiści i pogardy. Jakimkolwiek. Wszystkim. Wobec kogokolwiek.
Amen
Rating: 3.4/5. From 5 votes.
Please wait...

Facebook Comments