Kaczystan zhakowany

Gdzie jest sternik tonącego okrętu?

 

Kaju, szukam jakiejś bezpiecznej poczty elektronicznej… co byś mi poleciła?
Zapytaj min. Dworczyka. On dziś już na pewno jest specjalistą.
Myślisz, że już się zaczął uczyć? Mnie się zdaje, że jeszcze nie zrozumiał co się wydarzyło i jakie będą straty.
Straty? Mateuszu!!! Ten dureń oddał bezpieczeństwo Polski byle hakerowi! Przepraszam hakerów. Brawo Wy.
Straty dla naszego bezpieczeństwa. Swoją drogą dzisiaj słyszałem, że podobno obce służby kilka miesięcy temu ostrzegały nasz rząd, że może dojść do ataków hakerskich.
No to k***a tylko pod ścianę. Przepraszam za emocje, ale to jest niewiarygodne!
Żwirek i Muchomorek by nam lepiej zapewnili bezpieczeństwo posługując się mchem i paprocią.
Ten kraj już dawno porósł kaczą sierścią. Obojętną na wszystko. Tylko dlaczego MY musimy znowu płacić za ICH niefrasobliwość? Już dawno nie mamy twarzy, teraz dobrali się do nas od du*y strony.
Nie my, ale nasze Państwo nie ma twarzy. Najsmutniejsze jest jednak to, że jakiś haker gdzieś bawi się naszym bezpieczeństwem. Nikt nie wie, co ma, jaki scenariusz realizuje i co chce osiągnąć.
Co chce osiągnąć? To proste – przejąć wszystko, co jeszcze zostało.
A może cała ta afera to inauguracja nowego Polskiego Ładu?
Albo Starej Rozpierduchy.
A to nie to samo?
Rating: 5.0/5. From 2 votes.
Please wait...

Facebook Comments